Krzysztof Kiljan zabrał głos w sprawie Ewy Swobody: „Byłaś ze mną dla pieniędzy”
Krzysztof Kiljan zabrał głos w sprawie Ewy Swobody. Padły mocne słowa

Relacja Ewy Swobody i Krzysztofa Kiljana przez długi czas wzbudzała zainteresowanie kibiców. Oboje byli związani ze sportem, wspólnie pojawiali się na wydarzeniach lekkoatletycznych, a ich związek był jednym z częściej komentowanych tematów dotyczących życia prywatnego polskich sportowców. Dziś sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Para rozstała się, a oboje poszli własnymi drogami.
W ostatnim czasie w internecie zaczęły pojawiać się informacje sugerujące, że Kiljan miał bardzo ostro wypowiedzieć się o swojej byłej partnerce. Wśród krążących nagłówków znalazło się również zdanie: „Byłaś ze mną dla pieniędzy”. Nie ma jednak wiarygodnego źródła, które potwierdzałoby, że Krzysztof Kiljan rzeczywiście wypowiedział te słowa. Dlatego należy zachować ostrożność wobec takich doniesień.
Historia związku Swobody i Kiljana była dobrze znana kibicom lekkiej atletyki. Oboje poznali się w 2021 roku, a z czasem ich relacja stała się publiczna. Wspólnie pojawiali się między innymi podczas wydarzeń sportowych. Kiljan, specjalizujący się w biegach przez płotki, sam wielokrotnie podkreślał, że sukcesy Swobody były dla niego źródłem motywacji.
W 2023 roku, kiedy Ewa Swoboda zdobyła srebrny medal podczas halowych mistrzostw Europy w Stambule, Kiljan mówił o tym, jak jej sukces wpływa na niego. Przyznawał, że jej medal dodatkowo go napędza. W tamtym okresie oboje byli jeszcze razem i wspierali się zarówno podczas treningów, jak i zawodów.
Sama Swoboda również wcześniej opowiadała o swoim związku. W rozmowach z mediami podkreślała, że relacja z drugim sportowcem ma swoje plusy, ponieważ oboje rozumieją wymagania związane z zawodowym sportem. Mówiła również, że wzajemnie się wspierają i uczą od siebie różnych rzeczy.
Ich związek nie przetrwał jednak próby czasu. Według późniejszych doniesień para rozstała się w 2025 roku. Przez długi czas zarówno Swoboda, jak i Kiljan nie komentowali szczegółowo zakończenia relacji. Oboje zdecydowali się zachować prywatność i skoncentrować na własnym życiu oraz karierach.
To właśnie brak szczegółowych wypowiedzi byłych partnerów sprawił, że w internecie zaczęło pojawiać się wiele różnych wersji dotyczących powodów rozstania. Nie wszystkie informacje publikowane w mediach społecznościowych mają jednak potwierdzenie w wypowiedziach samych zainteresowanych.
W przypadku słów dotyczących pieniędzy szczególna ostrożność jest tym bardziej potrzebna. Tego rodzaju cytat może bardzo szybko wywołać emocje, zwłaszcza gdy dotyczy znanych sportowców. Bez nagrania, pełnej wypowiedzi albo wiarygodnego materiału źródłowego nie można jednak uznać takiego zdania za potwierdzony fakt.
Warto natomiast spojrzeć na to, co wiadomo obecnie o Ewie Swobodzie. Polska sprinterka nadal koncentruje się przede wszystkim na swojej karierze. W 2026 roku ponownie znalazła się w centrum zainteresowania kibiców dzięki występom na najważniejszych imprezach lekkoatletycznych.
Podczas mistrzostw Europy w Birmingham Swoboda zdobyła dwa medale. Wywalczyła srebro w biegu na 100 metrów oraz brąz w sztafecie 4×100 metrów. Jej wyniki sprawiły, że po raz kolejny znalazła się w gronie najważniejszych postaci polskiej lekkoatletyki.
W sierpniu 2026 roku zawodniczka została również zapytana o swoje życie uczuciowe. W programie „Lekkie Gadki” na TVP Sport powiedziała, że jest szczęśliwa i zakochana. Tym samym jasno dała do zrozumienia, że po zakończeniu związku z Kiljanem jej życie prywatne ułożyło się na nowo.
To ważna informacja, ponieważ pokazuje, że historia jej relacji z Kiljanem należy już do przeszłości. Swoboda nie ukrywa, że obecnie jest w innym miejscu swojego życia.
Kiljan również pozostaje aktywnym sportowcem. Specjalizuje się w biegu na 110 metrów przez płotki i przez lata reprezentował Polskę na międzynarodowych zawodach. Jego kariera sportowa rozwijała się równolegle z karierą Swobody, co było jednym z elementów ich relacji.
Kiedy byli razem, wspólne doświadczenia sportowe mogły być dla nich źródłem wzajemnego zrozumienia. Oboje wiedzieli, jak wygląda presja związana ze startami, treningami, podróżami i oczekiwaniami kibiców. Swoboda wcześniej mówiła nawet, że obecność partnera-sportowca może pomagać w radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami.
Dziś jednak każde z nich koncentruje się na własnej drodze.
Warto również przypomnieć, że Swoboda od początku swojej kariery była bardzo otwarta i bezpośrednia w kontaktach z kibicami. Jej charakter, poczucie humoru oraz sposób wypowiadania się sprawiły, że zdobyła ogromną popularność. Jednocześnie zawodniczka wielokrotnie pokazywała, że nie chce, aby całe jej życie było sprowadzane wyłącznie do spraw prywatnych.
Dlatego doniesienia dotyczące jej byłego związku powinny być traktowane z odpowiednim dystansem. Zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się mocne cytaty, których nie można znaleźć w wiarygodnych źródłach.
Nie ma obecnie potwierdzenia, że Kiljan oskarżył Swobodę o bycie z nim dla pieniędzy. Nie wiadomo również, czy w najbliższym czasie były partner sprinterki zdecyduje się publicznie opowiedzieć o powodach ich rozstania.
Jedno jest natomiast pewne: historia ich związku wzbudzała zainteresowanie, ponieważ dotyczyła dwojga zawodowych sportowców, którzy przez pewien czas dzielili nie tylko życie prywatne, ale również sportową rzeczywistość.
Dziś Ewa Swoboda patrzy przede wszystkim w przyszłość. Jej najważniejszym celem pozostaje lekkoatletyka, kolejne starty i walka o następne sukcesy. Po bardzo udanym sezonie 2026 zainteresowanie jej osobą jest jeszcze większe.
Historia związku z Krzysztofem Kiljanem pozostaje częścią jej życia, ale obecnie nie ma podstaw, aby dopisywać do niej niepotwierdzone wypowiedzi lub przypisywać którejkolwiek ze stron słowa, których rzeczywiście nie wypowiedziała.
Dlatego zdanie „Byłaś ze mną dla pieniędzy” należy traktować jako niezweryfikowany internetowy nagłówek, a nie jako potwierdzony cytat Krzysztofa Kiljana.
Fakty są znacznie prostsze: Swoboda i Kiljan byli przez pewien czas parą, wspierali się w swoich karierach sportowych, a następnie się rozstali. Dziś ich drogi są osobne, a Ewa Swoboda publicznie potwierdziła, że jest szczęśliwa i zakochana.
Dla kibiców najważniejsze pozostają więc jej wyniki na bieżni. To właśnie tam polska sprinterka nadal chce pisać kolejne rozdziały swojej kariery.