Tusk reaguje na zwycięstwo AfD: „Tylko idioci albo zdrajcy”
Premier Donald Tusk zdecydowanie skomentował historyczne zwycięstwo prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach do landtagu Saksonii-Anhaltu. Polski premier odniósł się między innymi do entuzjastycznych wpisów niektórych polityków Konfederacji i Prawa i Sprawiedliwości. „W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą cieszyć się z triumfu AfD w Niemczech” – stwierdził.
Niedzielne wybory we wschodnich Niemczech przyniosły prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi. Według sondaży exit poll AfD zdobyła aż 44,5 proc. głosów, zdecydowanie wyprzedzając chadecką CDU, której przewodzi kanclerz Friedrich Merz. Ugrupowanie uzyskało 18,5 proc. poparcia. Taki wynik oznacza, że prawicowa partia może zdobyć od 39 do 41 mandatów w lokalnym parlamencie, podczas gdy do uzyskania samodzielnej większości potrzeba 42 mandatów.
„Przeszliśmy do historii, wyborcy zagłosowali za zmianą” – powiedział Ulrich Siegmund, lider AfD w Saksonii-

Tymczasem kanclerz Nina Warken z CDU określiła wynik jako „bardzo trudny punkt zwrotny” w rozmowie z ZDF. Jednocześnie zapewniła, że pozycja kanclerza Friedricha Merza nie jest zagrożona.
Tusk ostrzega przed entuzjazmem. „Tylko idioci albo zdrajcy”
Sukces niemieckiej prawicy wywołał w Polsce silne emocje. Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym bezpośrednio odniósł się do wypowiedzi polskich polityków opozycji świętujących zwycięstwo AfD.
„W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą cieszyć się z triumfu AfD w Niemczech. Jest ich całkiem sporo w Konfederacji i PiS” – napisał premier Donald Tusk.
Reakcja premiera była bezpośrednią odpowiedzią na komentarze płynące ze strony prawicy. Jacek Wilk, poseł Konfederacji, wyraził zadowolenie z wyniku AfD. Publikując w internecie zdjęcia przedstawiające wyniki sondaży, określił zwycięstwo AfD mianem „nokautu” i dodał, że „Niemcy się budzą”.